img

Wywiad z pośrednikiem nieruchomości – „Gwarki 2017”

 

Pośrednik nieruchomości

Monika Bentkowski

reprezentuje firmę 7house

 

największe dziś w Tarnowskich Górach biuro nieruchomości,

które w swojej ofercie posiada ponad 1400 ofert sprzedaży oraz wynajmu mieszkań i domów.

Z okazji tarnogórskich „Gwarków” pani Monika udzieliła nam wywiadu.

 

  • Od jak dawna pracuje Pani jako pośrednik nieruchomości?

Od 7 lat.

 

  • Jakie były początki?

Moje byłe szefowe korzystały z usług kosmetyczki, u której pracowałam. Szukały kogoś do pracy, złożyłam CV, poszłam na rozmowę i tak się zaczęło. Początki były bardzo trudne. Najpierw musiałam zdobyć bazę ofert, to były całe dni dzwonienia, a przeważnie w słuchawce słyszało się odmowę. Trzeba było bardzo dużo samozaparcia, żeby się nie zniechęcić.

 

  • Na co zwraca Pani uwagę podczas pracy?

Na kulturę osobistą. Punktualność. Jestem zawsze 15 minut przed spotkaniem i czekam. Nigdy nie wchodzę do nieruchomości przed klientem.

W trakcie robienia ujęć, czy zamieszczania ofert zwracam uwagę na to jak są zrobione zdjęcia. Obrabiamy każde ujęcie. Staram się uczulić osoby, których pomieszczenia fotografuję, żeby na zdjęciach był porządek. Oczywiście muszę to zrobić tak, żeby nikogo nie urazić.

 

  • Co może Pani zaoferować swoim klientom?

Prowadzimy klienta od A-Z. Sprawdzamy wszystkie księgi, wyrysy i inne dokumenty, żeby klient miał pewność, że nie rozczaruje się u notariusza podczas podpisywania aktu notarialnego.

Zdarzają się sytuacje prawne, które należy odkręcić – wszystko załatwiamy za pełnomocnictwem klienta. U nas nie ma możliwości, żeby klient sam chodził po urzędach.

Negocjujemy dla klienta koszty taksy notarialnej.

Posiadamy ubezpieczenie OC naszej działalności, czym może się wykazać na prawdę niewielu pośredników nieruchomości.

W biurze 7house pracuje kilka osób, przychodzimy do pracy z wielką chęcią, nie ma stresu. Robimy to, co lubimy.

Biur pośrednictwa nieruchomości jest w tej chwili bardzo dużo na tarnogórskim rynku – to wymaga od nas wielkiego zaangażowania w pracy, które z siebie z radością dajemy.

Wysłuchujemy naszych klientów, ich oczekiwań i preferencji. Wielokrotnie, jeżeli nawet nie mamy w ofercie dokładnie takiej nieruchomości, oferujemy inną, podobną, czasami w innej okolicy. Bardzo często, dzięki dużej ilości ofert i ich znajomości potrafimy znaleźć dla klienta, to, czego szuka.

Jeździmy z klientem pokazując różne nieruchomości, to ile ich zobaczy zależy wyłącznie od jego preferencji i czasu.

Wszystkie nasze oferty są zamieszczane w internecie, promujemy te oferty. Również nasza strona internetowa www.7house.eu jest w Google wysoko pozycjonowana.

Pośredniczymy w pozyskaniu oraz załatwieniu formalności kredytowych. Praktycznie, jeżeli klient zdecyduje się skorzystać z naszego pośrednictwa, od tej chwili już tylko my kontaktujemy się z bankiem.

 

  • Jakie jest Pani motto?

KLIENT NAJWAŻNIEJSZY

 

  • Jak wygląda praca z klientem?

Podpisujemy umowę. Unikamy umów na wyłączność.

Wykonujemy zdjęcia, obrabiamy je i wprowadzamy ofertę w internecie.

Wyróżniamy ogłoszenie.

Jeździmy z klientami pokazując nieruchomości z naszej oferty.

Po oględzinach, jeżeli któryś z potencjalnych kupców jest zdecydowany – finalizujemy transakcję.

Umawiamy obie strony transakcji u notariusza.

Jesteśmy przy przekazaniu nieruchomości. Spisujemy stany liczników.

Załatwiamy przepisanie właściciela w wodociągach oraz energetyce.

 

  • Jak dzisiaj wygląda rynek nieruchomości?

Buduje się bardzo dużo nowych nieruchomości.

Skupiamy się na Tarnowskich Górach.

Ludzie teraz nie kupują dużych domów.

Przedział cenowy to 300-350 tysięcy.

Sprzedaje się bardzo dużo szeregówek zamiast mieszkań.

Kiedyś sprzedaż jednego domu na miesiąc, to było dużo.

Dzisiaj ceny szeregówek są zbliżone do ceny mieszkań.

Zwiększyła się też świadomość ludzi, że najem dodatkowo kosztuje. Korzystniej wtedy wziąć kredyt w kwocie porównywalnej do odstępnego.

 

  • Jak długo przeciętnie trwa sprzedaż nieruchomości?

Nie ma reguły. Jeśli sprzedający da dobrą cenę, to znajdzie się klient gotówkowy.

Domy potrafią czekać nawet 1-2 lata.

 

  • Czy zawód pośrednika nieruchomości wiąże się z jakimś ryzykiem?

Jeździmy na spotkania o różnych porach. Mamy do czynienia z różnymi ludźmi, przeważnie nie wiemy z kim się spotkamy. To może być potencjalne zagrożenie.

 

  • Z czym boryka się pośrednik nieruchomości?

Najtrudniej jest pozyskać oferty. Co jest przykre, ponieważ promujemy wszystkie ogłoszenia, dokładamy wiele starań, żeby sprzedać nieruchomość, załatwiamy za klienta wszystkie formalności, wyręczamy w obecności przy oględzinach. Prowadzimy transakcję kompleksowo.

 

  • Co sprawia Pani radość w pracy pośrednika nieruchomości?

Kontakt z ludźmi.

Z klientami i współpracownikami.

Mamy bardzo dobrą atmosferę w biurze. Nikt się nie stresuje, pracujemy z przyjemnością.

 

  • Kim chciała Pani zostać, jaka była Pani małą dziewczynką?

Nie pamiętam.

Biegałam z mikrofonem. Tyle pamiętam, ale, żeby mi się marzyła kariera piosenkarki – chyba nie.

 

  • Czego można Pani życzyć?

Jestem zadowolona z tego, co mam.

Zdrowia.

Ostatnio zdałam sobie sprawę z tego, że życzenia zdrowia nie są ot tak sobie, ale, że są bardzo ważne.

 

Tego Pani życzę )

 

Serdecznie polecamy:

www.7house.eu

https://www.facebook.com/7house.nieruchomosci/

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *